Menu stron
Menu kategorii

Dodane przez dnia Mar 7, 2010 w Ślub | 1 komentarz

Nauki przedmałżeńskie

Do naszego ślubu pozostało jeszcze 111 dni. Kolejny etap przygotowań mamy za sobą, a mianowicie w piątek uczestniczyliśmy w ostatnim spotkaniu nauk przedmałżeńskich. Nauki odbywały się dwa razy w tygodniu we wtorki i piątki, średnio po ok 60 – 90 minut. Wszystkich spotkań było 10, w większości miały one w formę wykładów prowadzonych przez: księdza, psychologa, pracownika poradni rodzinnej, małżeństwa, pielęgniarkę położną.

Tematyka nauk:
1. Pismo Święte o miłości i małżeństwie. Sakrament małżeństwa.
2. Co Kościół mówi o małżeństwie? Prawo małżeńskie.
3. Istota i rozwój miłości, miłość małżeńska, miejsce miłości w życiu.
4. Wykracza przeciw życiu. Antykoncepcja, aborcja, eutanazja.
5. Wychowanie dzieci.Kształtowanie życia rodzinnego.
6. Kobieta i mężczyzna – jeden świat dwa wymiary.
7. Wartości w małżeństwie.
8. Dialog małżeński.
9. Szkodliwość środków antykoncepcyjnych.
10. Msza św. zakończenie.

To może teraz coś o moich wrażeniach po tych naukach. Połowa tych spotkań była nudna  i usypiająca. Na drugiej połowie dowiedziałam się kilka ciekawych rzeczy, a niektóre wręcz śmieszyły 😉 Co ciekawe po ślubie jak już będę żoną, mój mąż podobno będzie moim panem – ja jego poddaną…hmm nie wiem jak do tego się dostosuję, na pewno będzie ciężko 😛

Moim zdaniem najciekawiej spotkanie  poprowadziła Pani Wanda z Poznania o tematyce  “Istota i rozwój miłości, miłość małżeńska, miejsce miłości w życiu”. Pani Wanda od kilkunastu lat pracuje w poradni rodzinnej, spotkała się zapewne z wieloma różnymi sytuacjami jakie mają małżeństwa i rodziny. W sposób jasny, prosty, czasem żartobliwy opowiadała o swoich doświadczeniach nie tylko w pracy a także w swoim prywatnym życiu.

Co mnie najbardziej rozśmieszyło, tematyka antykoncepcji. Teorie jakie wygłaszała Pani pielęgniarka  (nie wszystkie oczywiście)  moim zdaniem były z przed ok. 20 lat wstecz. Jak Pani poruszyła temat prezerwatyw –  które są skuteczne podobno w ok 35 % –  pomyślałam: “kurcze większa połowa dziewczyn uczestniczących w tym kursie powinna mieć okrąglutki brzuszek pod swoim serduszkiem”- w samym kursie uczestniczyło ok. 150 par, na palcach jednej ręki można było by te brzuszki policzyć, chyba z tą teorią jest coś nie tak :P. Tak jak już wspomniałam jest kilka kwestii w których zgadzam się z antykoncepcją, mam na myśli stosowanie i  szkodliwość jaka towarzyszy przy stosowaniu tabletek, pigułek “po”, i różnym innym podobnym preparatom.

Dwa spotkania były poprowadzone po części w formie wykładu, gdzie małżeństwo opowiadało o swoich doświadczeniach, część natomiast była na zasadzie dialogu małżeńskiego. Za zadanie mieliśmy napisać do siebie list miłosny. Tak naprawdę to był mój pierwszy list miłosny jaki otrzymałam od mojego ukochanego, miło było przeczytać ten list,  i miło jest od czasu do czasu zajrzeć w tą kartkę zapisaną pięknymi słowami.

A co na to mój narzeczony? Myślę, że w wielu kwestiach się zgadzamy, może to ja będę jego panią a on moim poddanym 😉 kto wie!  Może sam się wypowie.

Najgorsze jeszcze przede mną –  spowiedź, nie wiem czemu, ale boję się 🙁

1 Komentarz

  1. Bardzo ładnie państwo razem wyglądacie, a co do nauk mam podobną opinię.

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.